logo Homepage CASE

Jan Hagemejer w Money.pl o ostrożności w ochronie przemysłu UE

W pewnym uproszczeniu, koncepcja rozwoju przemysłu w przypadku UE polegała przede wszystkim na tym, aby jak najwięcej produkcji przenieść do Azji Południowo-Wschodniej, potem do Europy Środkowo-Wschodniej, a wreszcie i na największą skalę do Chin. Przy tym pozostała część łańcucha produkcji – ta najważniejsza, odpowiedzialna za innowację, marketing i inne lukratywne aktywności – miała pozostać w UE. Problem polega na tym, że innowacje w przemyśle – zresztą nie tylko w UE, ale też w USA – nie następowały tak szybko jak powinny, a Chiny zbyt szybko dogoniły bardziej rozwinięte kraje w tym, w czym te drugie zamierzały się specjalizować. Charakterystycznym przykładem jest sektor motoryzacyjny, który przez lata walczył z elektryfikacją i inwestował głównie w to, aby produkować jak najbardziej efektywne samochody spalinowe, co przełożyło się na gigantyczny wzrost kosztów produkcji tychże i postępujący wzrost cen. Nagle okazało się, że zarówno w produkcji samochodów hybrydowych, jak i przede wszystkim elektrycznych, przemysł ten traci przewagi.

Jan Hagemejer

Prezes Zarządu, Dyrektor ds. Makroekonomii i Handlu w CASE

Powiązane media

Brak wyników
Loading...
×

Newsletter CASE

    1 Zapisz się na wybrane listy mailingowe

    Wysyłamy wiadomości w języku polskim i angielskim. Treści w obu językach różnią się. Możesz wybrać subskrypcję w jednym lub w obu językach.

    2 Potwierdź e-mail i zaakceptuj klauzulę